Wielka Siostra Online

Newsy ze świata Big Brothera i mieszkańców domu Wielkiego Brata

“Ja nie wiem dlaczego jestem tutaj taki nielubiany” – Łukasz zalał się łzami.

Dzisiejszy dzień nie jest zbyt korzystny dla Łukasza. Emocje od rana sięgają zenitu. W końcu Łukasz pękł i zalał się łzami. Pocieszała go Magda.

Łukasz poprosił Justynę by zawołała Magdę by spytać ją o sytuację, w której inni domownicy obgadywali Łukasza. Dowiedział się, kto używa homofobicznego nazewnictwa o nim kiedy go nie ma. Magda zapewniła go, że towarzystwu wytłumaczyła, że nie chce by w jej towarzystwie w ten sposób nazywano Łukasza, i że Igor głownie miał problem do Łukasza ze względu na to, że po sobie nie sprząta i jest nie ogarnięty, i nie ma to związku z jego orientacje.

Zaraz później Magda sprowadziła rozmowę na dzisiejszy wybuch, który Łukasz zafundował domownikom, o czym pisaliśmy tutaj. Łukasz stwierdził, że żałuje, że cała akcja poszła za mocno i zbyt emocjonalnie zareagował na tą sytuację.

“Nie chcę by ktokolwiek mną rządził bez mojej zgody i wiedzy” – tłumaczył Łukasz. Chodzi o sytuację, gdzie uznał, że Iza oraz Bartek narzucili mu grafik z dyżurami sprzątania. Magda wytłumaczyła mu, że zbyt mocno zareagował na to, bo sprzątanie to normalna rzecz. Łukasz uznał, że ten wybuch mógł być nagromadzeniem się emocji z kilku tygodni i po prostu wybuchł. Po chwili oboje uznali, że Łukasz zrobił wielką “dramę” z tego sprzątania i oboje wybuchnęli śmiechem.

“Wyszedł z tego koszmar, niech ktoś cofnie czas!” – zakończył.

Cała rozmowa poniżej w dwóch częściach:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *